I Wiara
1814
Wiara jest cnotą teologalną, dzięki której wierzymy w Boga i w to wszystko, co On nam powiedział i objawił, a co Kościół święty podaje nam do wierzenia, ponieważ Bóg jest samą prawdą. Przez wiarę "człowiek z wolnej woli cały powierza się Bogu" . Dlatego wierzący stara się poznać i czynić wolę Bożą. "Sprawiedliwy z wiary żyć będzie" (Rz 1, 17). Żywa wiara "działa przez miłość" (Ga 5, 6).
1815
Dar wiary trwa w tym, kto nie zgrzeszył przeciw niej . Jednak "bez uczynków" wiara "jest martwa" (Jk 2, 26); wiara, pozbawiona nadziei i miłości, nie jednoczy wiernego w sposób pełny z Chrystusem i nie czyni go żywym członkiem Jego Ciała.
1816 Uczeń
Chrystusa powinien nie tylko zachowywać wiarę i żyć nią, ale także wyznawać ją, odważnie świadczyć o niej i szerzyć ją: "Wszyscy... winni być gotowi wyznawać Chrystusa wobec ludzi i iść za Nim drogą krzyża wśród prześladowań, których Kościołowi nigdy nie brakuje" . Służba i świadectwo wiary są nieodzowne do zbawienia: "Do każdego więc, kto się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie. Lecz kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie" (Mt 10, 32-33).
II. Cnoty teologalne 1812
Cnoty ludzkie są zakorzenione w cnotach teologalnych, które uzdalniają władze człowieka do uczestnictwa w naturze Bożej . Cnoty teologalne bowiem odnoszą się bezpośrednio do Boga. Uzdalniają one chrześcijan do życia w jedności z Trójcą Świętą. Ich początkiem, motywem i przedmiotem jest Bóg Trójjedyny.
1813
Cnoty teologalne kształtują, pobudzają i charakteryzują działanie moralne chrześcijanina. Kształtują one i ożywiają wszystkie cnoty moralne. Są wszczepione przez Boga w dusze wiernych, by uzdolnić ich do działania jako dzieci Boże i do zasługiwania na życie wieczne. Stanowią one rękojmię obecności i działania Ducha Świętego we władzach człowieka. Są trzy cnoty teologalne: wiara, nadzieja i miłość .
Wierzę w jednego Boga, Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi, wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych.
- nie było w zasadzie większych problemów;
I w jednego Pana, Jezusa Chrystusa, Syna Bożego Jednorodzonego, który z Ojca jest zrodzony przed wszystkimi wiekami. Bóg z Boga, Światłość ze Światłości, Bóg prawdziwy z Boga prawdziwego. Zrodzony, a nie stworzony, współistotny Ojcu, a przez Niego wszystko się stało. On to dla nas ludzi i dla naszego zbawienia zstąpił z nieba. I za sprawą Ducha Świętego przyjął ciało z Maryi Dziewicy i stał się człowiekiem. Ukrzyżowany również za nas, pod Poncjuszem Piłatem. Został umęczony i pogrzebany. I zmartwychwstał dnia trzeciego, jak oznajmia Pismo. I wstąpił do nieba; siedzi po prawicy Ojca i powtórnie przyjdzie w chwale sądzić żywych i umarłych; a Królestwu Jego nie będzie końca.
- znacznie bardziej rozbudowany od pierwotnej formuły chrzcielnej
- dodane elementy głównie w obronie wiary przeciw arianizmowi:
Arianizm był herezją głoszącą nierówność co do istoty Ojca i Syna, podporządkowanie Syna Ojcu, tzw. subordynacjonizm ariański, który odbierał pełne bóstwo Synowi. Głównym propagatorem tych poglądów był kapłan Ariusz (+336 AD) nauczający w Aleksandrii, który z kolei czerpał swe poglądy z nauk głoszonych przez niejakiego Lucjana, twórcy antiocheńskiej szkoły egzegetycznej . Główne tezy Ariusza można streścić w następujących punktach:
a) „był czas, kiedy Słowa nie było”;
b) „zanim Słowo powstało, nie istniało”;
c) „Słowo powstało z niczego” .
W ten sposób do polemiki z arianizmem zastosowano na Soborze w Nicei w 325 r. następujące zwroty w Credo:
- „który z Ojca jest zrodzony” - wskazuje na pochodzenie i naturę Syna; zrodzony jest z tej samej istoty, co rodzący. Była to odpowiedź na zarzuty, że Syn pochodzi z innej hipostazy lub innej substancji [niż Ojciec]; zatem jest też różny od świata, nie jest stworzeniem;
- „przed wszystkimi wiekami” - polemizuje z poglądem, że „był czas, kiedy Słowa nie było”. Potwierdza w ten sposób preegzystencje Słowa;
- „Bóg prawdziwy z Boga prawdziwego”, etc.- teza wysunięta przeciw poglądowi Ariusza, który mówił, że Syn nie jest prawdziwym Bogiem, ale przez to, co zrobił (zbawienie), możemy Go czcić jako Boga;
- „zrodzony, nie stworzony” - w opozycji do twierdzenia, iż zanim Słowo powstało, nie istniało; „był czas, kiedy Słowa nie było”. Jednocześnie potwierdza się wszystkie wcześniejsze poglądy.
- „współistotny Ojcu” po gr. homoousios- przeciwko tezie, że Logos to pierwsze stworzenie, tylko podobne w swojej istocie Ojcu. Potwierdza w ten sposób, że Syn i Ojciec to ta sama substancja;
Sam termin
homoousios wywołał nie mało zamieszania, poniekąd dlatego, że nie był on terminem biblijnym a pochodził z nauki gnostyków. Część z duchowieństwa nie przyjęła tej nauki i zaczęła głosić niepodobieństwo Syna do Ojca. Sami arianie się podzielili się na właściwych arian, czyli anomejczyków-
anomoios - nierówny, niepodobny i na homoejczyków-
homoios - podobny. Dodatkowo termin
homoousios był różnie interpretowany. Po soborze nicejskim powstało jeszcze stronnictwo semiarian, które przyjęło stanowisko pośrednie między anomejczykami a homouzjanimi (tymi prawidłowymi). Głosili, że Syn jest podobny do Ojca we wszystkim, co do istoty. Nazywano ich homojuzjastami (
homoiousios ,od
ousia - istota).
Wierzę w Ducha Świętego, Pana i Ożywiciela, który od Ojca i Syna pochodzi, który z Ojcem i Synem wspólnie odbiera uwielbienie i chwałę, który mówił przez Proroków. - rozbudowano część o Duchu Świętym w porównaniu z Soborem w Nicei w 325;
- elementy te skierowano głównie przeciw pneumatomachii, zwanej także duchoburstwem:
Jej główną ideą „jest przekonanie, że Duch Święty pochodzi od Syna jako Jego pierwsze stworzenie” . Podobnie jak przy arianizmie odmawia się Duchowi Świętemu bóstwa. Za głównego propagatora tych tez uważa się biskupa Konstantynopola, Macedoniusza (+362 AD), choć niektórzy historycy poddają w wątpliwość, czy aby na pewno sam Macedoniusz jest autorem przypisywanych mu poglądów. Jedną z przyczyn rozpowszechniania się tego odstępstwa, było pominięcie kwestii Ducha Świętego na I Soborze Powszechnym w Nicei (325 AD). Credo nicejskie wspominając Ducha podaje jedynie: „Wierzymy […] w Ducha Świętego”. Owe „braki nadrobiono” na kolejnym soborze, w Konstantynopolu (381 AD).
Odnośnie Ducha Świętego wprowadzono do Wyznania następujące pojęcia i terminy:
- „Pana”- z gr. kyrios; przyznano w ten sposób bóstwo Duchowi, gdyż według tradycji starotestamentalnej tylko Bóg jest Panem;
- „Ożywiciela”- z gr. zoopoios; podkreślono działanie Ducha Świętego w Kościele; także według tradycji judaistycznej tylko Bóg był dawcą życia, dawał tchnienie życia, ożywiał;
- „który od Ojca i Syna pochodzi”, tzw.filioque - teza przeciwko poglądowi na temat pochodzenia Ducha Świętego tylko od Syna (co automatycznie było by równoznaczne z podległością wobec Ojca); podkreślono w ten sposób boską godność Ducha;
- „który z Ojcem i Synem wspólnie odbiera uwielbienie i chwałę” - zaznaczono równość w chwale;
- „który mówił przez proroków” - zaakcentowano preegzystencje Ducha - tak samo jak i Syna; Duch istniał przed inkarnacją Słowa.
Duży wkład w przezwyciężenie subordynacjonizmu macedoniańskiego mieli ojcowie kapadoccy: Bazyli Wielki (+379 AD), jego brat - Grzegorz z Nyssy (+394 AD), Grzegorz z Nazjanzu (+ok. 390 AD), późniejszy biskup Konstantynopola. Wiele przykrości z powodu obrony prawowiernej nauki doświadczył także Atanazy Wielki, który mimo pięciu wygnań nigdy się nie poddał.
Wierzę w jeden, święty, powszechny i apostolski Kościół. Wyznaję jeden chrzest na odpuszczenie grzechów. I oczekuję wskrzeszenia umarłych. I życia w przyszłym świecie. Amen.